niedziela, 23 kwietnia 2017

COMEBACK

   No cześć! Jest tu kto? Mnie nie było już jakiś czas. Jeżeli ktoś czekał, to przepraszam. Ten rok był dla mnie trochę trudny, więc nie miałam zupełnie weny ani ochoty na pisanie. Tym razem, postaram się być wytrzymała i wrzucać coś w miarę regularnie.
   Jak wiecie, zaczęłam chodzić do liceum. Szczerze, to minęło już 8 miesięcy, ale wciąż jest to dla mnie coś nowego. Jeżeli przeczytaliście poprzednie posty, możecie się domyślić, że mam drobne problemy z przystosowaniem się do nowego otocznia. Zawieranie przyjaźni jest czymś, co wymaga czasu. Na szczęście klasę mam naprawdę świetną. Wszyscy jesteśmy do siebie pozytywnie nastawieni. Nie zmienia to jednak faktu, że z moimi relacjami średnio. Ale na szczęście, jako, że jestem introwertykiem, zupełnie mi to nie przeszkadza.
   Wracając do liceum, nie uwierzycie. Jestem w klasie biologiczno - chemicznej. No wiem, profil totalnie pasuje do moich życiowych planów. Jednak powodem, dla którego męczę się z tymi przedmiotami jest fakt, że boję się, iż coś mi się odmieni, a będąc szczerą, w tej klasie będę mieć większe możliwości w razie zmiany decyzji. Ponad to, definitywnie wolę się uczyć biologii i chemii niżeli WOSu i historii (żaden z wymienionych przedmiotów nie przyda mi się na maturze, tak więc..).
   Wiem, że ta notka może być nudniejsza i krótsza od pozostałych, ale pomyślałam, iż po tak długiej przerwie, powinnam napisać co się wydarzyło i tak dalej. Obiecuję, że ten post jest jednorazowy. Nie ma on na celu wniesieniu nic do Waszego życia. Jest to po prostu teaser mojego comeback'u hehe.
 
Mam szczerą nadzieję, że ktoś się tu jednak zatrzyma na dłużej.